KILKA SZTUCZEK, ŻEBY NIE PRZYTYĆ W ŚWIĘTA

Święta to czas radości i celebracji w gronie rodzinnym, a także kultywowania tradycji. Niezależenie czy są to święta Bożego Narodzenia czy Wielkanoc poza niepodważalnym związkiem z religią, kojarzą się nieodłącznie ze stołem. A dokładniej z rozmaitością potraw na nim stawianych. Chociaż obżarstwo to podobno grzech, to paradoksalnie niepohamowanie w jedzeniu i piciu towarzyszy wielu Świętom religijnym. Czy można celebrować bez poczucia winy i przejedzenia? Można! Oto kilka sprawdzonych sztuczek:

  1. Rób przerwy między posiłkami na 2-3h – ciągłe jedzenie nie pozwala organizmowi na „odpoczynek” i odpowiednią samoregulację.
  2. W przerwie między posiłkami wyjdź na spacer, do kościoła czy pobiegać – daj sobie możliwość na „spalenie” dodatkowej porcji sernika.
  3. Na swój talerz nakładaj najpierw warzywa w dużej ilości – sałatka jarzynowa jest dobrym pomysłem jedynie, gdy zmniejszysz ilość dodanego do niej majonezu przynajmniej o połowę w stosunku do poprzednich świąt.
  4. Odkrój z mięs widoczny tłuszcz – babcia się nie obrazi, a Twoja wątroba będzie Ci za to wdzięczna.
  5. Potraktuj przygotowane na stole potrawy jako menu degustacyjne – nałóż na swój talerz niewielką porcje różnych pyszności i nie bierz dokładki.
  6. Opóźnij rozpoczęcie ucztowania – najpierw zajmij się rozmową lub zakręć się jeszcze chwilę w kuchni. Dzięki temu część potraw już zniknie, a Ty nie będziesz miał/ła dylematu co tu jeszcze spróbować.
  7. Pij dużo wody – zapełni ona Twój brzuch bez zwiększania ilości przyjmowanych kalorii.
  8. Pamiętaj o tym, że alkohol nie tylko nie sprzyja Twojej wątrobie, ale także dostarcza pustych kalorii, które chętnie odkładają się w okolicach brzucha.

Mamy nadzieje, że skorzystasz z którejś z naszych porad podczas najbliższej uczty. Tymczasem życzymy Ci zdrowych, lekkich Świąt i zapraszamy do odwiedzenia naszych gabinetów, gdy sztuczki okażą się niewystarczające.